Blogi

Mój pierwszy Mockup

Data dodania: 23.04.2018 09:32:32Data edycji: 01.05.2018 15:54:52liczba odsłon: 906
Glonojad na Szybie
Glonojad na SzybieCzytaj całość

‘Mockup’ w języku projektowym oznacza pełnowymiarowy prototyp. W branży aranżacji wnętrz biurowych  przyjęło się Mockup’ami określać czasowe udostępnianie mebli do testów, w celu sprawdzenia ich funkcjonalności przez przyszłych Użytkowników. Znacznie rzadziej wykonuje się dzisiaj (dawniej popularne) pełnoskalowe prototypy, czyli  tworzy MockUp’y jako makiety biura w siedzibie danej firmy, po to by ukazać walory wizualne i możliwości aranżacyjne mebli w konkretnym wnętrzu. Dzisiaj makiety 1do1 zastępuje się komputerowymi wizualizacjami lub ich funkcję przejmują rozwiązania pilotażowe.

Pojęcie Mockup’u do rynku biurowego przeszło od Meblarzy, którzy aranżacje prototypowe wprowadzili jako standard w dużych procesach wymiany mebli. W typowym przetargu na wyposażenie biura po pierwszym wyborze preferowanych rozwiązań, najczęściej w połączeniu z wizytą w kilku salonach meblarskich, Klient decyduje się na wypróbowanie u siebie rozwiązań z krótkiej listy, zwykle pochodzących od różnych Dostawców. Meblarze z pełnym zaangażowaniem uczestniczą w tych procesach zdając sobie sprawę że to właśnie Mockup’y, czyli ‘rozpoznanie bojem’ przez przyszłych Użytkowników potencjału ich produktów, jest często decydującym czynnikiem wyboru Dostawcy.

Jak dobrze zorganizować MockUp, tak by dzięki prototypowym aranżacjom wybrać optymalne zestawy meblowe, opiszę następnym razem. Dzisiaj, na przykładzie z własnego doświadczenia, opowiem jakich błędów warto uniknąć przy korzystaniu z Mockup’ów.

Chcieliśmy dobrze, a wyszło jak zawsze

Będąc młodą konsultantką środowiskową zostałam w jednym z pierwszych realizowanych procesów zaangażowana w ocenę Mockup'ów. Na wpół świadomie i z łapanki oraz w trybie raczej biernym niż czynnym. A było to tak, że już po godzinach pracy (żeby biuro było puste) ja i inni członkowie Zespołu Projektowego zostaliśmy zaciągnięci do największej sali konferencyjnej, jaką dysponował Klient, chwilowo przekształconej w amatorski Showroom. Do dziś pamiętam tę listopadową ciemność za oknami oraz słabo oświetlone jarzeniówkami pomieszczenie biurowe, w którym stało poupychanych kilka aranżacji stanowisk pracy - różnych biurek i krzeseł, dodatkowo zarzuconych próbkami i katalogami dostępnych wariantów (kolorów, tapicerek, fornirów). Dostawcy mebli, których Klient wskazał na krótkiej liście kilku, nie mieli wstępu na to spotkanie, osobą wprowadzającą decydentów w arkana wyboru stanowisk pracy była Architekt.

Architekt, jak to Architekt, chciała żeby było ładnie, skupiła się więc głównie na przedstawianiu rozwiązań kolorystycznych zapewniając, że właściwie każde z prezentowanych krzeseł się nadaje. Mówiła szybko i skrótowo, cichym i zmęczonym po wielogodzinnej dniówce głosem. Pozostawiony bez dalszych wskazówek na co powinien zwrócić uwagę wybierając krzesło do sharedeskingu Klient skorzystał z trzech głównych kryteriów, które były mu w owej chwili dostępne: marka (jaką sugerowała Architekt, bazując na swoim doświadczeniu), kolor (dopasowując go do przyjętej estetyki nowego biura), oraz cena.

Do dzisiaj pluję sobie w brodę że, będąc wówczas mało doświadczoną konsultantką środowiskową, nie miałam wtedy więcej do powiedzenia. W efekcie ten Klient ciągle korzysta we współdzieleniu z foteli biurowych zaprojektowanych do stałej pracy i jego użytkownicy na codzień zmagają się z ich skomplikowanym systemem regulacji. Pamiętam, że w tamtym niedoświetlonym  Showroomie bok tych dobrych skądinąd krzeseł, ale nie do końca dopasowanych do rzeczywistych potrzeb sharedeskerów, stały takie o których już dzisiaj wiem że znacznie lepiej nadały by się do bardzo intensywnego współdzielenia stanowisk pracy od tych, jakie moimi rękami wdrożył u siebie Klient.

Mój pierwszy Mockup - Co zrobiliśmy źle?

Warto uczyć się na błędach, a najlepiej na cudzych, więc podsumuję co poszło źle w moim pierwszym Mockup’ie. Poniżej opisuję trzy, z perspektywy Doradcy Środowiskowego, błędy zasadnicze tego formalnie poprawnie przeprowadzonego przetargu:

  • Niedoczas, czyli brak czasu na podjęcie decyzji, która zapadła wewnątrz Zespołu Projektowego w ciągu dwóch (ponadliczbowych) godzin. A przecież Klient o przeprowadzce i powiązanej z nią wymianie mebli wiedział już na lata wcześniej, i przygotowywał się do niej miesiącami! Pośpiech jest złym doradcą i dobre decyzje wymagają czasu.
  • Decydowanie bez głównych zainteresowanych. Podjęcie decyzji bez udziału Użytkowników, którzy nawet nie mogli zobaczyć mebli z których mieli korzystać przez następne lata.  Co więcej, ten Klient nie użył bogatej wiedzy już zgromadzonej w swojej Organizacji - kilka miesięcy wcześniej uruchomił ‘mini-pilota’ i miał w swoim zespole pracowników, którzy mogli ‘rozpoznać sharedeskingowym bojem’ potencjał mebli z krótkiej listy.
  • Dominacja czyjejś ukrytej agendy. Zdanie się na opinię jednego Doradcy (tutaj: Architekt) nigdy nie jest korzystne - wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, którzy kierują się różnorodnymi interesami, niekoniecznie do końca zbieżnymi z interesem Użytkowników końcowych. W tym przypadku motywacją Architekt, której koniec końców Zespół Projektowy oddał prawie całą decyzyjność, było jak najszybsze zakończenie zlecenia oraz możliwość dołożenia fotogenicznej dokumentacji do swojego portfolio. A motywacje decydentów mogą być dużo mniej szlachetne niż w tym przypadku, ze znacznie większą szkodą dla procesu.
Poprzedni
Wiktora tydzień na 5 vol.25
Wiktora tydzień na 5 vol.25
Następny
MockUp - warto próbować
MockUp - warto próbować
Praca Oparta na Aktywności i dwa rodzaje mobilności
Praca Oparta na Aktywności i dwa rodzaje mobilności18.01.2018 08:00:22Z założenia Praca Oparta na Aktywności zakłada mobilność pracowników, ale sama mobilność jest pojęciem szerokim. Trzeba rozróżnić mobilność ‘wewnętrzną’ i ‘zewnętrzną’. Czytaj całość
Zarządzanie Zmianą: Złote Zasady
Zarządzanie Zmianą: Złote Zasady11.08.2018 13:42:52Złote Zasady to zestaw instrukcji dla Użytkowników nowego biura. Czemu służą, jak się je tworzyć i czy w ogóle warto - omawiam w pierwszym wpisie dotyczącym Zarządzania Zmianą.Czytaj całość
Urbanistyczną Akupunkturą go!
Urbanistyczną Akupunkturą go!19.03.2018 09:34:14Nawet w tych przypadkach, gdzie relokacja nie jest na agendzie, Strategia Środowiska Pracy nadal może wprowadzić pozytywną zmianę. Piszę o dużych możliwościach niewielkich interwencji przestrzennych. Czytaj całość
Szczęśliwego Nowego Roku Psa!
Szczęśliwego Nowego Roku Psa!16.02.2018 05:04:38Zgodnie z Chińskim kalendarzem zaczyna się Nowy Rok - rok Psa. Chiński horoskop księżycowy szczegółowo opisuje cechy osób urodonych w poszczególnych latach. To dobry moment aby porozmawiać o generacjach na polskim rynku pracy. I dlaczego nie działają u nas zachodnie kalki charakteryzujące starsze kohorty.Czytaj całość
Wartość widoku z okna
Wartość widoku z okna30.07.2018 12:36:33Jedne z najważniejszych parametrów projektowania biofilicznego i dobrostanowego wnętrz są związane z widokiem z okna. Szkoda że tak rzadko Najemcy w Polsce przy wyborze lokalizacji biura biorą pod uwagę panoramę.Czytaj całość

Newsletter

Kalendarium

  • DIGITAL BANKING & PAYMENTS SUMMIT19.02.2019 Warszawa
  • Akademia Najemcy - „Renegocjacje vs. Relokacje”28.02.2019 Wrocław
  • Trendy, które zmieniają biura06.03.2019 Łódz
Zobacz inne

Newsroom

  • Prywatne akademiki – inwestorzy mają oko na studentówPrywatne akademiki – inwestorzy mają oko na studentów15.02.2019
  • LEAN TO NIE TYLKO PROCESY… O JAKICH INNYCH ASPEKTACH CZĘSTO ZAPOMINAMY?LEAN TO NIE TYLKO PROCESY… O JAKICH INNYCH ASPEKTACH CZĘSTO ZAPOMINAMY?15.02.2019
  • Poznań na weekend 15- 17 lutegoPoznań na weekend 15- 17 lutego15.02.2019
  • Bydgoszcz na weekend 15-17 lutegoBydgoszcz na weekend 15-17 lutego15.02.2019
  • Szczecin na weekend 15- 17 lutegoSzczecin na weekend 15- 17 lutego15.02.2019
Zobacz inne

Bibliografia Outsourcingu

Mamy już 41997
pozycji w bazie

Outsourcing&More

Literatura

Telefonem w klienta. Wstęp do telemarketingu
Telefonem w klienta. Wstęp do telemarketinguSEDNO
Zobacz inne

Baza Firm

Wyser
Wyser
Zobacz inne