Blogi

Zieleń w biurze - gdy mniej znaczy więcej

Data dodania: 29.07.2018 13:24:50Data edycji: 30.07.2018 10:21:31liczba odsłon: 961
Zakładka przeprowadzkowa
Zakładka przeprowadzkowaCzytaj całość

W ostatnich tygodniach zalewa nas fala blogów i informacji o dobroczynnej funkcji paprotki na biurku, a nasz lokalny nieruchomościowy światek popadł w modę doniczkowych prezentów. Bezpośrednim bodźcem do powstania tego wpisu stało się moje spotkanie z Klientką, u której w gabinecie na stoliku kawowym stało już kilka "ogrodów w słoiku", co skierowało naszą rozmowę na dobrostanowe trendy związane z szeroko rozumianą zielenią, ale też i liczne związane z tym wypaczenia i nieporozumienia.

Biofilia, czyli miłość do natury, w przestrzeniach wnętrz komercyjnych może przybrać różne formy: może dotyczyć wykorzystania naturalnych materiałów i stworzenia warunków psychofizycznych możliwie najlepiej przypominających naturę, jak również imitacji przestrzeni i układów odzwierciedlających formy istniejące w przyrodzie. Projektowanie zieleni jest jednym z obszarów projektowania biofilicznego, i choć zdecydowanie nie jedynym to ten właśnie aspekt zdominował obecnie całą domenę, ku rozpaczy specjalistów środowiskowych. Zieleń w biurze możemy omawiać w dwóch, nie do końca rozłącznych, kontekstach dobrostanowych - jej wpływie na kreatywność i poziom stresu, jak również na jakość fizycznego środowiska pracy (przede wszystkim jakość wszystkich parametrów powietrza, ale też i hałasu). Dziś skupię się na tym fizycznym i środowiskowym aspekcie flory biurowej.

Choć sama ręki do roślin raczej nie mam, bo poza jednym jedynym storczykiem na domowym oknie zajmuję się jedynie i od niedawna (jako wolontariuszka) maleńkim osiedlowym ogródkiem, to bynajmniej nie jestem wrogiem zielni w biurze. Wręcz przeciwnie, z przyjemnością oglądam i podziwiam pielęgnowane przez moich Klientów “małpie gaje”.  Ale o dobroczynnym wpływie zieleni na jakość fizycznego środowiska pracy można mówić dopiero od pewnej, i to znacznej, “biomasy krytycznej”, bo wbrew popularnej narracji jedna doniczka tutaj wiosny nie czyni. Specjaliści określają, że aby skutki biurowej zieleni były rzeczywiście odczuwalne potrzeba by conajmniej dwóch dużych roślin na każde 10 mkw. biura. Czyli naprawdę sporo.

Podstawowy problem zieleni w biurze jest związany z HVACem - czyli z budynkowym, najczęściej zintegrowanym systemem ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji pomieszczeń (HVAC od ang. Heating, Ventilation, Air Conditioning). To, co w mieszkaniu załatwi otwierane okno i przykręcony kaloryfer, nie będzie do uzyskania w pomieszczeniu, w którym każdy haust powietrza musi zostać przefiltrowany i ogrzany bądź schłodzony (gdy tak jak teraz zalewa nas fala upałów). Poniżej przedstawiam moje kluczowe obawy dotyczące wprowadzania doniczkowców do nowoczesnych wnętrz komercyjnych z kontrolowanym obiegiem powietrza.

  • Niedopasowana wilgotność: Optymalna dla ludzi wilgotność powietrza w pomieszczeniach mieści się w zakresie od 40 do 60% natomiast zarówno sprzętowi elektronicznemu jak i papierowi najlepiej służą warunki z dołu tego przedziału - czyli gdy wilgotność lokuje się w pomiędzy 40 a 50%. Jednak wiele spośród lubianych i trzymanych we wnętrzach roślin potrzebuje znacznie wyższego, bo sięgającego nawet 80% wody w powietrzu regularnego nawilżenia, a poziom 50% i mniej służy tylko największym doniczkowym twardzielom. Te w gruncie rzeczy rozłączne zakresy nawilżenia przekładają się na codzienne problemy, bo w wilgotnym wnętrzu, w którym kwiaty pięknie rosną, ludzie czują się na dłuższą metę źle a elektronika szwankuje. Z kolei we wnętrzu suchszym usychają rośliny, co jest notoryczną przypadłością wszystkich pieczołowicie tworzonych w naszym klimacie zielonych ścian.
  • Nieodpowiednia temperatura: Stosunkowo najmniej kontrowersyjne są wymagania temperaturowe, ale też nie można ich pominąć. Wiele roślin z naszej umiarkowanej strefy klimatycznej świetnie rozwija się w optymalnej, bo około 20°C temperaturze (komfort biurowy w Polskim klimacie jest najczęściej definiowany jako przedział od 19 do 23°C), ale sporo spośród hodowanych doniczkowych ulubieńców lubi, gdy jest cieplej. Warto pamiętać, że szczególnie zimą w celu oszczędzania energii wielu Zarządców budynków mocno przykręca klimę na noce i całe weekendy, co potrafi dramatycznie odbić się na kondycji biurowej zieleni. Natomiast podtrzymywanie na stałe podwyższonej temperatury generuje dodatkowe koszty utrzymania biura.
  • Dodatkowe mikroby i pyłki: Oczywiście większą część mikroorganizmów hulających po naszych Open Space'ach stanowią bakterie, wirusy i grzyby mieszkające na co dzień w klimatyzatorach. Optymalizacja kosztowa wentylacji powoduje, że to samo (lub jedynie częściowo wzbogacone z tlen) powietrze może kilkakrotnie trafiać do biurowego obiegu, powodując rozprzestrzenianie się nie tylko bakterii i wirusów, które sieją spustoszenie w okresach przejściowych, ale też alergogennych pyłków i mikrobów pochodzących z zielonych hodowli. Ku przestrodze alergikom.

 

Rośliny nie nadrobią braków w infrastrukturze

Okazuje się, że wysiłki związane z hodowlą doniczkowców mają stosunkowo słabe przełożenie na jakość fizycznego środowiska pracy.  Badania prowadzone ponad 20 lat temu udowodniły, że znacznie więcej zależy od ilości zapewnianych przez instalacje budynkowe wymian powietrza. Niestety istnieje realne ryzyko, że kosztowo zorientowani Wynajmujący będą promować zielone aranżacje właśnie po to, by przerzucić odpowiedzialność za jakość klimatyzowanego i wentylowanego powietrza na Najemcę. Dlatego zamiast skierowywać cały wysiłek i energię na biurową florę, radzę moim Klientom w pierwszej kolejności dopilnować wpisania swoich oczekiwań co do wysokiej jakości parametrów HVACu do umowy najmu, aby móc je w przyszłości na Wynajmującym egzekwować. A dopiero potem zająć się planowaniem biurowej zieleni.

Zieleń w ilościach homeopatycznych

Powyższe argumenty pokazują, jak trudne jest wprowadzenie do klimatyzowanego wnętrza roślin i utrzymanie nowej, biurowej homeostazy. Dbanie o zorganizowaną zieleń w biurze to wyzwanie  samo w sobie, do którego większe Organizacje zatrudniają specjalistyczne firmy ogrodnicze. Często budżety na utrzymanie zieleni w dużych Organizacjach są porównywalne do kosztu etatu, wcale nie na najniższym korporacyjnym stanowisku. Utrzymanie średniej wielkości, bo około 20  - 30 mkw. zielonej ściany w komercyjnym wnętrzu w Warszawie to koszt dochodzący do 40 - 50,000 zł rocznie. Dlatego moim zdaniem rośliny warto w biurze warto mieć, głównie ze względu na ich terapeutyczne działanie, tylko w ilościach homeopatycznych,. Samotna paprotka pomoże nas odstresować, choć nie poprawi znacząco jakości powietrza. Milusińskie doniczkowce nie tylko wspierają kreatywność, ale też mogą przynieść ulgę, gdy najdzie nas zawodowy stupor. To niepodważalny fakt, odkryty i sprawdzony przez amerykańskich naukowców ;-))

 

Poprzedni
Elektroniczne wsparcie coraz bliżej
Elektroniczne wsparcie coraz bliżej
Następny
Wartość widoku z okna
Wartość widoku z okna
Uwięzieni w niewygodnym biurze
Uwięzieni w niewygodnym biurze12.03.2018 08:12:39Nie da się dzisiaj rozmawiać o współczesnej architekturze bez zrozumienia funkcjonalnej i użytkowej dylapidacji. Na czym polega 'moralne starzenie się' budynków i wnętrz komercyjnych? I co można z tym zrobić?  Tym tekstem zaczynam mini cykl dotyczący Audytu Wykorzystania Zasobów.Czytaj całość
Open Space rules
Open Space rules12.02.2018 08:00:28W mini-serii artykułów opisuję trzy dominujące na polskim rynku biurowym typy biur. Dzisiaj będzie o drugim z nich: Open Space. Warto mówić o Otwartych Powierzchniach, bo ten typ biura nadal ma się dobrze i ciągle jeszcze jest przez Deweloperów oferowany Najemcom jako rozwiązanie generyczne.Czytaj całość
Zakładka przeprowadzkowa
Zakładka przeprowadzkowa07.01.2019 18:55:14Następstwa opóźnień w przekazywaniu lokalu znajdują się na niechlubnym pierwszym miejscu spornych klauzul w umowach najmu biur. Opóźnienia te najczęściej powodowane są spóźnianiem się w realizacji aranżacji i mogą sporo kosztować Najemcę, również w formie dodatkowych czynszów. Na jak długo warto nałożyć na siebie dwie umowy najmu? I dlaczego w procesie relokacji koniecznie trzeba mieć swojego Project Managera?Czytaj całość
Biurowy Spacerniak
Biurowy Spacerniak07.05.2018 07:37:14Zachęcam do stwarzania we wnętrzach biurowych okazji do chodzenia przez świadome tworzenie ‘Pętli Spacerowych’, które umożliwią wprowadzenie kultury ruchu do biura. Korytarze i transport stanowią od 10% do 20% powierzchni biura i można dobrze wykorzystać ten potencjał.Czytaj całość
Masz smaka na Maka?
Masz smaka na Maka?17.06.2018 08:11:06Ostatnio nie ma tygodnia bez wiadomości o kolejnych nowych kalkulatorach powierzchni biurowych. Czy PropTech doprowadzi do makdonaldyzacji Strategii Środowiskowej?Czytaj całość

Newsletter

Kalendarium

  • DIGITAL BANKING & PAYMENTS SUMMIT19.02.2019 Warszawa
  • Akademia Najemcy - „Renegocjacje vs. Relokacje”28.02.2019 Wrocław
  • Trendy, które zmieniają biura06.03.2019 Łódz
Zobacz inne

Newsroom

  • Prywatne akademiki – inwestorzy mają oko na studentówPrywatne akademiki – inwestorzy mają oko na studentów15.02.2019
  • LEAN TO NIE TYLKO PROCESY… O JAKICH INNYCH ASPEKTACH CZĘSTO ZAPOMINAMY?LEAN TO NIE TYLKO PROCESY… O JAKICH INNYCH ASPEKTACH CZĘSTO ZAPOMINAMY?15.02.2019
  • Poznań na weekend 15- 17 lutegoPoznań na weekend 15- 17 lutego15.02.2019
  • Bydgoszcz na weekend 15-17 lutegoBydgoszcz na weekend 15-17 lutego15.02.2019
  • Szczecin na weekend 15- 17 lutegoSzczecin na weekend 15- 17 lutego15.02.2019
Zobacz inne

Bibliografia Outsourcingu

Mamy już 41997
pozycji w bazie

Outsourcing&More

Literatura

Manipulacja ODCZAROWANA! 777 skutecznych technik wpływu
Manipulacja ODCZAROWANA! 777 skutecznych technik wpływuOnepress
Zobacz inne

Baza Firm

Sandler Training Polska
Sandler Training Polska
Zobacz inne